niedziela, 5 czerwca 2016

Ochraniacz na szczebelki do łóżeczka

Ochraniacz na szczebelki do łóżeczka
Ochraniacz do łóżeczka to kwestia sporna wśród mam i lekarzy. Mówi się przecież o tzw. SIDS,czyli nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Szczerze mówiąc to ciężko mi sobie wyobrazić, że noworodek,który się niewiele rusza jest w stanie odwiązać mocno przymocowany do szczebelek ochraniacz. Z drugiej strony jak dziecko zaczyna się obracać, czy uderzenia główką w szczebelki nie są bolesne? Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale uważam, że do wszystkich badań należy podchodzić z rezerwą. U nas o zastosowaniu ochraniacza do łóżeczka zadecydowała przede wszystkim bliska odległość do telewizora. Ochraniacz zawsze będzie w jakiś sposób osłaniał Tośkę przed światłem telewizora i zbierał jednak mniej kurzu niż baldachim. 

Mój ochraniacz do łóżeczka to znowu część kompletu powstałej już pościeli (zobacz tutaj). Skończyła mi się koronka więc ochraniacz jest w dość uproszczonej wersji. Groszkowy materiał jest jednak tak ładny,że nie potrzebuje wielu ozdób. Zapraszam zatem do oglądania i komentowania. Każdy komentarz jest dla mnie cenny.




Ochraniacz na szczebelki do łóżeczka



wtorek, 24 maja 2016

Kocyk z dresówki - alternatywa dla minky.

Kocyk z dresówki - alternatywa dla minky.
Witam po dłuższym czasie. Jakoś ostatnio trudno było mi się wziąć do roboty.
Stwierdziłam, że doskonałym uzupełnieniem mojego groszkowego kompletu będzie kocyk. Uszytą przeze mnie pościel możecie zobaczyć tutaj, a pojemnik na pieluszki tutaj.
Kocyk to nieodłączna część wyprawki, choć wiem, że jeden to wciąż mało. Tosia urodzi się w połowie sierpnia, będę mogła więc krótko po urodzeniu zacząć z nią wychodzić. Jeżeli będą ogromne upały to zapewne do przykrycia starczy pieluszka flanelowa, ale nie ukrywajmy, że koniec sierpnia, a tym bardziej wrzesień to w Polsce pogoda dość nieprzewidywalna. 
Uszyty kocyk jest więc nie za gruby i nie za cienki. Jako materiały posłużyła mi bawełna i koronka z poprzednich postów oraz zakupiona w sklepie dresówka.pl przepiękna, dość gruba dresówka w romby. Kocyk jest nieco grubszy niż standardowy z dzianiny, gdyż  pod spodem ma tzw. miśka. Nie wymaga zatem wszywania dodatkowego i co ważne sztucznego ocieplenia (no chyba, że zależy nam na puchatej kołderce). Aby całość była bardziej elegancka obszyłam kocyk beżową, bawełnianą wypustką. 

Nawiązując do tytułu posta kilka słów na temat wyższości dresówki nad minky. Jest to oczywiście moja subiektywna opinia. 

1. Minky jest tak popularne, że praktycznie co druga matka kupuje kocyk lub inne akcesoria z minky, a w większości przypadków jest to niestety tania podróbka oryginalnej wersji.
2. Tkanina minky to 100 % poliester, tymczasem kupiona przeze mnie dresówka to 80 % bawełny i 20 % poliestru, z czego domyślam się, że te 20 % to zapewne warstwa miśka. Można oczywiście kupić dresówkę z 100 % bawełny, ale zdarzają się również z 100 % poliestru. Tymczasem kocyki z minky są bardzo często dodatkowo ocieplane włókninami silikonowymi lub poliestrowymi, czyli wkładany jest w nie dodatkowy poliester. Jak więc to ustrojstwo ma oddychać? 
3. Dresówka to o wiele większy wybór nietypowych wzorów, grubości i faktur, a i kolory można znaleźć dość naturalne.

Zapraszam zatem do oglądania mojego cudeńka.

Kocyk dla niemowlaka - wymiary 70x80, idealny do wózka

Bawełniana koronka- subtelny akcent

Kocyk od strony dresówki- pikowana dresówka ze sklepu dresówka.pl


środa, 4 maja 2016

Pojemnik na pieluszki

Pojemnik na pieluszki
Po uszyciu pościeli Dots & Lace: Pościel w groszki postanowiłam zrobić kilka rzeczy, które będą stanowiły z nią komplet. Zaczęłam więc od pojemnika z materiału w groszkowy wzór, ozdobiony bawełnianą koronką. W moim przypadku koszyczek z materiału posłuży jako pojemnik na komodę do przechowywania pieluszek. Pieluszek jeszcze nie zakupiłam, ale pojemnik już mam. Jest on dość miękki, usztywniony flizeliną i ociepliną, ale myślę, że do pampersów będzie wystarczający.
Pojemnik z materiału



Copyright © 2016 Dots & Lace , Blogger